Szkoda, nie-szkoda i prawo pracy

Felieton Michała Tomczaka w dzienniku "Rzeczpospolita" z dnia 17 listopada 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS).

Komentarze do kodeksu pracy w charakterystyczny sposób różnią się od komentarzy do kodeksu cywilnego. Te ostatnie, w ramach omawiania poszczególnych przepisów, najpierw zawierają rozległe rozważania teoretyczne na temat ich stosowania, podczas gdy w komentarzach do kodeksu pracy część teoretyczna zajmuje dosłownie parę linijek po których następuje długa lista omawianych orzeczeń sądowych. Prawo pracy jest nadzwyczaj kazuistyczne, ponieważ brakuje mu teorii. Tu oczywiście[...]

Rada nadzorcza i prawo pracy

Artykuł Diany Kanarek w dzienniku "Rzeczpospolita" z dnia 17 listopada 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS).

W praktyce występują liczne wątpliwości, w jaki sposób powinny być traktowane uchwały organów pracodawcy, takich jak zarząd czy rada nadzorcza. Przyjmuje się, że co do zasady nie będą miały one charakteru normatywnego, chyba że podejmowane są przez upoważniony do tego organ, w materii w której ustawa przewiduje regulację wewnątrzzakładową we właściwym trybie. Tak dopuszcza się umieszczenie część regulacji wynagrodzenia za pracę w innym akcie prawa wewnętrznego[...]

Co spycha nas od wolności do hipokryzji

Felieton Michała Tomczaka dla dziennika "Rzeczpospolita" z dnia 10 listopada 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS).

Delegowanie pracowników stało się w Polsce wielkim biznesem, przy czym w pierwszych latach po wstąpieniu do Unii chodziło o pracowników polskich, w tej chwili cały sens biznesowy przedsięwzięcia polega przede wszystkim na delegowaniu pracowników ukraińskich, a może jeszcze innych, ale takich, którzy mają prawo do pracy w Polsce.

Jeżeli mi ktoś powie, że to jest sprzeczne z ideą delegowania to ja na to odpowiem, że sama idea jest tak samo niejasna, jeżeli chodzi[...]

W sądach ważniejsza semantyka czy sprawiedliwość?

Felieton Michała Tomczaka w dzienniku "Rzeczpospolita" z dnia 3 listopada 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS).

Jakiś czas temu uczestniczyłem w pewnej publicznej dyskusji na temat stosowania prawa z udziałem Tomasza Wardyńskiego, który powiedział, że w największym problemem polskich sądów jest dominacja semantycznej wykładni prawa, co jego zdaniem (interpretuję) oznacza, że orzecznictwo jest po prostu niedobre.

Gdyby te słowa wypowiedział jakiś znękany adwokat frustrat, który przegrał kolejną sprawę, ba, gdybym ten pogląd wypowiedział ja sam, to miałbym obawę, czy nie[...]

Majestat formy pisemnej

Felieton Michała Tomczaka dla dziennika "Rzeczpospolita" z dnia 20 października 2016 roku.

Od dawna wiadomo, widać gołym okiem, że prawo nieudolnie ściga zmiany, które następują w tak zwanym życiu. Nie wiem, może tak było zawsze, może inaczej nie może być, co najwyżej szybkość zmian potęguje to wrażenie nienadążania prawa za rzeczywistością.

Najbardziej klasyczny przykład który mi przychodzi do głowy to taki, że według moich elementarnych wyobrażeń prawnych z czasów nauki prawa autorskiego taki You Tube narusza wszelkie możliwe prawa autorskie. Okazało się[...]

Umowa o pracę i potwierdzenie jej zawarcia

Komentarz Pawła Drabika dla dziennika "Rzeczpospolita" z dnia 18 października 2016 roku (dodatek: Dobra Firma).

Jakie elementy powinno zawierać potwierdzenie zawarcia umowy wręczane nowozatrudnionej osobie przed dopuszczeniem jej do pracy? Co oznacza "warunki pracy"?

Jeżeli umowa o pracę nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, to – zgodnie z art. 29 § 2 kodeksu pracy – pracodawca powinien, najpóźniej w dniu rozpoczęcia przez podwładnego pracy potwierdzić mu na piśmie ustalenia co do stron umowy, jej rodzaju i warunków. Na podstawie tego przepisu można jednoznacznie[...]

 Do góry