Komisja przeciwko Niemcom – ciąg dalszy sporu o płacę minimalną

Niemieckie przepisy w zakresie płacy minimalnej – ustawa o płacy minimalnej (niem. Mindeslohngesetz, tzw. MiLoG) – które weszły w życie z początkiem 2015 roku i wywołały niemałe zamieszanie wśród polskich przewoźników, zostały uznane przez Komisję Europejską za niezgodne z przepisami unijnymi.

Poglądy komisji

Komisja Europejska stwierdziła, że wymóg wypłacania kierowcom z innych krajów wjeżdżającym na teren Niemiec, w ramach tranzytu oraz przy niektórych operacjach w transporcie międzynarodowym, minimalnej stawki określonej przepisami MiLoG jest niezgodny ze swobodą świadczenia usług i przepływu towarów.

Zgodnie z art. 56 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, ograniczenia w swobodnym świadczeniu usług wewnątrz Unii są zakazane w odniesieniu do obywateli państw członkowskich mających swe przedsiębiorstwo w państwie członkowskim innym niż państwo odbiorcy świadczenia.

Komisja uznała, że wprowadzenie konieczności zapewnienia płacy minimalnej w przypadku tranzytu jest środkiem nieproporcjonalnym, który tworzy administracyjne bariery dla prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego. Jakkolwiek Komisja Europejska popiera wprowadzenie płacy minimalnej, jako że działanie to pozostaje w zgodzie z polityką socjalną Unii, to jednak wymogi ustalone przez niemieckie władze są zbyt restrykcyjne.

Wątpliwości pozostają

Ze stanowiska zaprezentowanego przez Komisję Europejską można wywnioskować, że jako prawidłowe mogą być traktowane regulacje nakładające konieczność zapewnienia płacy minimalnej kierowcom wykonującym przewóz w innej formie niż tranzyt, jako że Komisja nie określiła jaka forma przewozu kwalifikowana jest jako operacja w transporcie międzynarodowym. Nie jest więc pewne czy wymóg stosowania płacy minimalnej w zakresie przewozów docelowych z Niemiec lub do Niemiec narusza swobodę usług. Tym samym, w dalszym ciągu wielu polskich przewoźników pozostaje w niepewności, nie wiedząc czy zobowiązani są do wypłacania pracownikom płacy minimalnej określonej w MiLoG. Co się zaś tyczy kabotażu, płaca minimalna określona w MiLoG znajdzie w tym przypadku zastosowanie.

Również w sytuacji, gdy pracownik ma przez dłuższy czas świadczyć pracę na terenie tego kraju (delegowanie) konieczne jest zapewnienie mu stawki płacy minimalnej wynikającej z nowych przepisów przewidzianych w MiLoG.

W odniesieniu do pracowników delegowanych do pracy na terenie Niemiec konieczność wypłacania stawki płacy minimalnej wynikającej z przepisów powszechnie obowiązujących czy z różnego typu układów zbiorowych i regulacji branżowych, istniała od dawna.  Niemniej jednak wprowadzenie od stycznia br. konieczności zapewnienia każdemu pracownikowi, który znajdzie się na terenie Niemiec płacy minimalnej wynikającej z nowych regulacji jest środkiem uciążliwym i nie stoi w zgodzie z zasadą proporcjonalności, stwarzając szereg barier dla przedsiębiorców z innych państw członkowskich.

Innymi słowy z punktu widzenia polskiego przedsiębiorcy transportowego względnie niewątpliwe wydaje się być to, że przejazd przez Niemcy nie może skutkować aplikowaniem przepisów niemieckich o płacy minimalnej. Problem jest oczywiście w tym, że znaczna część polskiego transportu jedzie do Niemiec właśnie, i w tym zakresie naprawdę nie sposób przewidzieć, co się ostatecznie wydarzy.

Naruszenie Traktatu

Działania poczynione więc przez Komisję są istotne i zmierzają w dobrym kierunku. Niewątpliwie bowiem, niemieckie przepisy naruszają unijne prawo wprowadzając szereg ograniczeń i tym samym utrudniając polskim, i nie tylko, przedsiębiorcom trudniącym się transportem, działanie na rynku niemieckim.

W sytuacji kiedy za słuszne i celowe powinno zostać uznane ustanawianie reguł, w myśl których każdy pracownik świadczący pracę na terenie Niemiec, czy każdego innego państwa członkowskiego, powinien otrzymywać płacę minimalną gwarantowaną przepisami prawa tego państwa, ustanawianie konieczności płacenia stawki minimalnej w odniesieniu do pracowników, którzy jedynie przekraczają granicę tego państwa wykonując w nim swoje obowiązki okazjonalnie, jest ochroną zbyt daleko idącą. Można pokusić się o stwierdzenie, że niemiecki ustawodawca chcąc chronić pracowników wylał dziecko z kąpielą.  

Obecnie wszczęta została wobec Niemiec procedura naruszenia Traktatu, w terminie 2 miesięcy możliwe jest ustosunkowanie się do postawionych temu państwu przez Komisję zarzutów. W sytuacji gdy argumentacja przedstawiona przez Niemcy nie będzie wystarczająca, Komisja będzie mogła przedstawić kolejne pismo ostrzegawcze.

Ostatecznym etapem postępowania może być wniesienie przez Komisję skargi w przedmiocie naruszenia Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Sprawa w dalszym ciągu pozostaje więc do końca nie rozstrzygnięta, polscy przedsiębiorcy zainteresowani obrotem sytuacji powinni poczekać na stanowisko niemieckich władz, które mogą zastosować się do uwag i wskazań Komisji Europejskiej bądź też wyrazić własny pogląd na zapatrywania co do kwestii niezgodności MiLoG z unijnym prawem. 

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry