Menedżer doradcą w spółce: możliwe, ale ryzykowne

    •  Dominika Latawiec-Chara
  • Komentarze

Menedżer doradcą w spółce: możliwe, ale ryzykowne Dominika Latawiec-Chara w roli eksperta w "Dzienniku Gazeta Prawna" 2 lipca 2015 roku.

Nie milkną echa uchwały Sadu Najwyższego z 17 czerwca 2015 roku. (sygn. akt III UZP 2/15). Przypomnijmy, że z nowo ustaloną zasadą prawną menedżerowie, w tym wypadku członkowie zarządu spółki akcyjnej, podlegają ubezpieczeniom społecznym bezpośrednio z tytułu umów o świadczenie usług zarzadczych, a nie prowadzonej działalności gospodarczej, w ramach której takie umowy ze spółka zawierali. Sama uchwała nie odpowiada na wiele pytań, które pojawiają się w odniesieniu do menedżerów. Trudno ja jednoznacznie ocenić, majac do dyspozycji tylko jej tezę bez uzasadnienia. W opiniach pojawił sie jednak nowy sposób na zmniejszenie składek, do którego uchwała nie będzie miała zastosowania. Otórz menedżerowie-przedsiębiorcy zawierają ze spółka umowę już nie na zarzadzanie, ale na, która, przynajmniej na razie, nie powinna budzić zainteresowania ZUS. Czy sprawa jest rzeczywiście taka prosta?

Konieczne dodatkowe zmiany

Ustawa spowodowała dyskusję na temat tego, czy istnieje mechanizm, który chroniłby

menedżerów przed obowiązkiem zapłaty wysokich składek. Zaczęto między innymi rozważać, czy zmiana przedmiotu umowy z zarządzania na doradztwo umożliwi płacenie składek z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.

Odpowiedź na powyższe pytanie jest o tyle trudna, że do chwili obecnej nie zostało opublikowane pisemne uzasadnienie wspomnianej powyżej uchwały Sądu Najwyższego, co uniemożliwia wskazanie jakie argumenty przesądziły o tym, iż świadczenie usług na podstawie kontraktów menedżerskich nie zostało uznane za prowadzenie indywidualnej działalności gospodarczej.

Tym niemniej wydaje się, że można spróbować rozstrzygnąć ten dylemat poprzez odwołanie się do argumentów, które wcześniej podnoszone były w orzecznictwie w celu wykazania, że kontrakt menedżerski stanowi samodzielny tytuł do podlegania ubezpieczeniom społecznym. I tak uzasadniając ów pogląd wskazywano na fakt działania przez menedżera jako piastuna osoby prawnej, a więc działanie w imieniu i na rzecz spółki, podczas gdy immanentną cechą działalności gospodarczej jest wykonywanie jej we własnym imieniu i na własny rachunek. Ponadto podnoszono, że funkcjonalnymi cechami działalności gospodarczej są: zarobkowość, zorganizowanie i ciągłość. Tymczasem, zazwyczaj działalność gospodarcza prowadzona przez menedżerów jest „oparta” na kontrakcie menedżerskim, który jest zawarty na czas określony, menedżer ma zakazane świadczenie usług na rzecz innych podmiotów oraz pozostaje uprawniony do stałego wynagrodzenia, którego nie można utożsamiać z zarobkiem, o którym mowa w ustawie o działalności gospodarczej.

Z powyższego wynika, że samo przemianowanie kontraktu menedżerskiego będącego umową o zarządzania na umowę na doradztwo nie umożliwi płacenia składek z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Konieczne jest faktycznie odebranie menedżerowi możliwości działania w imieniu i na rzecz spółki. Innymi słowy menedżer nie będzie już mógł być członkiem zarządu, a jedynie będzie mógł doradzać osobom faktycznie zarządzającym spółką. Powstaje pytanie, czy doradztwo takie mógłby świadczyć wyłącznie jako osoba trzecia, czy też jako pełnomocnik/prokurent spółki. Wydaje się jednak, że im większe kompetencje do działania w imieniu spółki zostaną takiemu menedżerowi przyznane, tym większe jest ryzyko kwestionowania przez organ ubezpieczeniowy, iż istotą usługi menedżera jest nie doradztwo a zarządzanie. Kolejnym rozwiązaniem, które warto równolegle zastosować to rozszerzenie zakresu działalności gospodarczej menedżerów, tak by nie opierały się one wyłącznie na jednym kontrakcie, lecz obejmowały świadczenie różnych usług na rzecz różnych podmiotów. Umożliwi to bowiem powoływanie się na zbieg tytułów do ubezpieczeń społecznych – działalności gospodarczej i kontraktu menedżerskiego (jako samodzielnego tytułu). Tym niemniej również w tym przypadku należy pamiętać, że kluczowe jest faktyczne wykonywanie działalności na dodatkowych polach aktywności, gdyż w odmiennym przypadku narazimy się na zarzut działania w celu obejścia prawa.

Choć więc istnieją mechanizmy, z których można skorzystać, aby spróbować uzasadnić tezę o podleganiu składkom ubezpieczeniowym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, to jednak każde z tych rozwiązań jest obarczone pewnym ryzykiem i może być podważane przez organ ubezpieczeniowy.

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry