Duże zasiłki dla przedsiębiorczych matek jednak możliwe

Komentarz Katarzyny Kamińskiej dla "Dziennika Gazeta Prawna" z dnia 3 grudnia 2015 roku (dodatek: Ubezpieczenia i Świadczenia)

Jednym z celów nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (dalej jako „ustawa zasiłkowa”) było ukrócenie „procederu wyłudzania zasiłków” głównie przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, które zaczynały korzystać ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego po krótkim okresie opłacania wysokich składek. W tym celu wprowadzono skomplikowanie brzmiące przepisy wskazujące, w jaki sposób należy wyliczyć podstawę wymiaru zasiłku dla osób, które podlegają ubezpieczeniu chorobowemu krócej niż 12 miesięcy. Jak się jednak okazuje, ustawodawca nie ustrzegł się błędów, które mogą doprowadzić do zniweczenia celu wprowadzenia nowelizacji. Wszystko zależy od interpretacji niejasnych przepisów.

Problematyczna przerwa

Ustawa nie zmieniła zasad obliczania zasiłków dla pracowników, zmiany dotknęły za to przede wszystkim przedsiębiorców. W uproszczeniu można powiedzieć, że w wyniku nowelizacji podstawę wymiaru zasiłku stanowić będzie najniższa postawa wymiaru składek (30 proc. minimalnego wynagrodzenia lub 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia) powiększona o średnią nadwyżkę za każdy kolejny miesiąc trwania ubezpieczenia (tzw. czynnik 1/12). Dotyczy to sytuacji, gdy rozpoczęto działalność lub przerwa w ubezpieczeniu chorobowym była dłuższa niż 30 dni (dodany nowelizacją art. 48a ust. 1).

Nowe przepisy poza sytuacją opisaną powyżej (rozpoczęcie ubezpieczenia lub przerwa powyżej 30 dni) regulują także sytuację szczególną, tj. taką, kiedy dochodzi do przerwy w ubezpieczeniu nieprzekraczającej 30 dni od ustania ubezpieczenia chorobowego z innego tytułu (art. 48a ust. 2 i 3). Podobnie jak w odniesieniu do ust. 1, można powiedzieć, że sformułowanie tych przepisów budzi poważne wątpliwości i z pewnością można stwierdzić, że są one niezrozumiałe dla ubezpieczonych, a zdaje się także i dla osób, które nad ustawą pracowały.

Art. 48a. ustawy zasiłkowej

1. (…)

2. Jeżeli okres ubezpieczenia chorobowego rozpoczął się po przerwie nieprzekraczającej 30 dni od ustania ubezpieczenia chorobowego z innego tytułu, w liczbie pełnych miesięcy kalendarzowych ubezpieczenia, o której mowa w ust. 1 pkt 2, uwzględnia się również pełne miesiące kalendarzowe ubezpieczenia z poprzedniego tytułu. Liczba pełnych miesięcy kalendarzowych ubezpieczenia uwzględnionych z poprzedniego i aktualnego tytułu nie może przekraczać 12.

3. W przypadku, o którym mowa w ust. 2, przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego przyjmuje się przeciętną miesięczną najniższą podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz przeciętną kwotę zadeklarowaną jako podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe za pełne miesiące kalendarzowe ubezpieczenia, w części przewyższającej najniższą podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, o których mowa w ust. 1, za okres pełnych miesięcy kalendarzowych ubezpieczenia z aktualnego tytułu.

4.(…)

5.(…)

W razie przerwy w ubezpieczeniu krótszej niż 30 dni w liczbie pełnych miesięcy kalendarzowych należy uwzględnić te, które przypadały w okresie ubezpieczenia z poprzedniego tytułu. Z drugiej zaś strony, do podstawy wymiaru zasiłku przyjmuje się miesięczną najniższą podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz przeciętną kwotę zadeklarowaną przewyższającą tę kwotę za pełne miesiące ubezpieczenia, ale tylko z aktualnego tytułu.

Nie jest do końca jasne, czy obliczając podstawę wymiaru w takiej sytuacji należy uwzględnić także czynnik 1/12 (średnią nadwyżkę), o którym mowa w art. 48a ust. 1. O ile ust. 2 odsyła w pewien sposób do tego przepisu, o tyle ust. 3 doprecyzowujący formułę z ust. 2 o to, które kwoty należy uwzględnić, zdaje się regulować tę kwestie autonomicznie, co oznaczałoby, że podstawa wymiaru nie będzie uwzględniać tego składnika. Na te wątpliwości zwrócił uwagę Sąd Najwyższy formułując uwagi do projektu nowelizacji. Przyjęcie takiej literalnej interpretacji prowadziłoby do wniosku, że im krótszy nowy okres ubezpieczenia, tym korzystniejsza sytuacja ubezpieczonych. [Przykład 1]

Przykład 1

Interpretacja najkorzystniejsza

Pani Anna była zatrudniona na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem w wysokości 2000 zł brutto. 31 grudnia 2015 r. rozwiązała stosunek pracy za porozumieniem stron, a następnie od 4 stycznia 2016 r, rozpoczęła działalność gospodarczą opłacając składki na ubezpieczenie społeczne obliczone od maksymalnej podstawy wymiaru. 8 lutego 2016 r.  urodziła dziecko.

W takim przypadku zastosowanie znajdzie art. 48a ust. 2 i 3 ustawy zasiłkowej. Dotychczasowe wynagrodzenie otrzymywane przez panią Annę nie będzie brane pod uwagę przy obliczaniu podstawy wymiaru zasiłku w razie skorzystania przez nią z zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego.

Przyjmując literalne brzmienie przepisów podstawa wymiaru zasiłku będzie wynosiła: 60 proc. podstawy wymiary (najniższa podstawa wymiaru) + 190 proc. podstawy wymiaru (przeciętna nadwyżka kwoty zadeklarowanej za 1 miesiąc ubezpieczenia z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej) = 250 proc. podstawy wymiaru (maksymalna podstawa wymiaru).

Czy o taki skutek chodziło ustawodawcy? Nowelizacja ustawy zasiłkowej miała przeciwdziałać sytuacjom, kiedy po krótkim okresie ubezpieczenia z wysoką podstawą wymiaru składek następuje długotrwałe pobieranie świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Przyjęcie powyższej formuły prowadzi natomiast do skutku odwrotnego – art. 48a ust. 2 i 3 tworzy wprost sytuację do nadużyć, którym chciało zapobiegać.

Inna wykładnia

Według drugiej możliwej interpretacji można przyjąć, że niefortunne sformułowanie omawianych przepisów odsyła do art. 48a ust. 1, a zatem należy uwzględnić czynnik 1/12. Nawet wówczas powstaje jednak pole do nadużyć, zwłaszcza w przypadku osób posiadających pracowniczy tytuł ubezpieczenia, które zdecydują się na rozwiązanie stosunku pracy i założenie własnej działalności gospodarczej.

Przykład 2

Uwzględniono średnią nadwyżkę

Pani Anna była zatrudniona na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem 2000 zł brutto. 31 grudnia 2015 r. rozwiązała stosunek pracy za porozumieniem stron, a od 4 stycznia 2016 r. rozpoczęła działalność gospodarczą opłacając składki na ubezpieczenie społeczne obliczone od maksymalnej podstawy wymiaru. 8 lutego 2016 r. urodziła dziecko.

Zgodnie z art. 48a ust. 2 do okresu ubezpieczenia pani Anny z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej należy doliczyć miesiące ubezpieczenia pracowniczego, jednak ich suma nie może być większa niż 12 miesięcy.

W takim przypadku podstawa wymiaru zasiłku pani Anny będzie wynosić: 60 proc, podstawy wymiaru + 11/12 x 190 proc. podstawy wymiaru = 234,16 proc. podstawy wymiaru.

Praktyka pokaże w jaki sposób oddziały ZUS będą interpretować te przepisy, chociaż wydaje się, że właściwsze i bliższe zamiarowi ustawodawcy jest podejście drugie.

Jednak nawet takie stanowisko nie może być uznane za sprawiedliwe. Dochodzi bowiem do przemnożenia nadwyżki ponad minimalną podstawę wymiaru przez miesiące, w których ubezpieczony mógł osiągać przychody znacznie niższe. W skrajnych przypadkach, takich jak przedstawiony powyżej, nadwyżka z jednego miesiąca ubezpieczenia jest przemnażana przez dodatkowe 10 miesięcy.

W sposób jednoznaczny prowadzi to do nierównego traktowania ubezpieczonych. Kobieta, która założy własną działalność gospodarczą i po miesiącu przejdzie na zasiłek macierzyński otrzyma bowiem kwotę znacznie niższą.

Przykład 3

Niskie dochody też wliczone

Pani Anna była zatrudniona przez 3 miesiące na podstawie umowy o pracę na okres próbny z wynagrodzeniem w wysokości 2000 zł brutto. 31 grudnia 2015 roku jej stosunek pracy uległ rozwiązaniu. Pani Anna od 4 stycznia 2016 r. rozpoczęła działalność gospodarczą opłacając składki na ubezpieczenie społeczne obliczone od maksymalnej podstawy wymiaru. 8 lutego 2016 roku urodziła dziecko.

W takim przypadku podstawa wymiaru zasiłku pani Anny, chociaż opłaciła maksymalną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne tylko przez jeden miesiąc, będzie wynosić: 60 proc. podstawy wymiaru + 4/12 x 190 proc. podstawy wymiaru = 123,33 proc. podstawy wymiaru.

Gdyby pani Anna nie byłą zatrudniona wcześniej na umowę o pracę, zastosowanie znalazłby art. 48a ust. 1, a podstawa wymiaru wyniosłaby:

60 proc. podstawy wymiaru + 1/12 x 190 proc. podstawy wymiaru = 75,83 proc. podstawy wymiaru.

Należy jeszcze dodać, że w celu uniknięcia wszelkich wątpliwości, ustawodawca wprowadził także art. 48a ust. 4, zgodnie z którym, jeżeli przerwa w ubezpieczeniu nie jest związana z ustaniem tytułu do ubezpieczeń społecznych, a jedynie z nieopłaceniem składki na ubezpieczenie chorobowe bądź z opóźnieniem w jej opłaceniu, w podstawie wymiaru zasiłku uwzględnia się również przeciętny miesięczny przychód za miesiące przed przerwą. Przepis ten w sposób jednoznaczny wskazuje, że intencją regulacji art. 48a ust. 2 i 3 było uwzględnienie tylko okresu ubezpieczenia z wcześniejszego tytułu, a nie przychodów wówczas osiąganych.

Różnice nieuzasadnione

Czy takie rozwiązanie jest trafne? Nie do końca. Oczywiście możliwość doliczenia wcześniejszych okresów ubezpieczenia zasługuje na aprobatę, jednak nie ma także żadnych przeszkód, aby wyliczyć podstawę wymiaru składek w przypadku zmiany tytułu do ubezpieczenia w oparciu o faktycznie odprowadzane składki (z wcześniejszego i aktualnego tytułu). W przeciwnym wypadku dochodzi do nieuzasadnionego różnicowania sytuacji ubezpieczonych, co może prowadzić do nadużyć. Z drugiej strony wypada od razu zastrzec, że takie postępowanie z pewnością spotka się z podejrzliwością ZUS i może prowadzić do zakwestionowania prawa do zasiłku w ogóle. Czy ustawodawca uznał, że groźba takiej sankcji jest wystarczającą przestrogą? Zdaje się, że furtka wprowadzona nowelizacją do ustawy zasiłkowej nie była zamierzona. Z pewnością można natomiast powiedzieć, że nowy art. 48a jest przykładem, w jaki sposób nie należy formułować brzmienia przepisów.

Podstawa prawna

Art. 48a ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159 ze zm.) - w brzmieniu po 1 stycznia 2016 r.

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry