Nowe uprawnienia rodzicielskie dla członków najbliższej rodziny. Nie wiadomo tylko, dla których

    •  Katarzyna Kamińska
  • Komentarze

Komentarz Katarzyny Kamińskiej dla Dziennika Gazety Prawnej z dnia 7 stycznia 2016 roku.

Przy nowelizacji kodeksu pracy popełniono błąd – nieprawidłowo zdefiniowano bowiem, kto może być uznany za takiego bliskiego krewnego. Nie jest też jasne, czy pod uwagę należy brać więzy łączące daną osobę z matką czy z dzieckiem.

Nowelizacja kodeksu pracy, która weszła w życie 2 stycznia 2016 r., wprowadziła możliwość dzielenia uprawnień rodzicielskich między rodziców dziecka nawet wówczas, gdy jedno z nich nie posiada statusu pracowniczego. Ponadto, w pewnych sytuacjach z uprawnień z kodeksu pracy (ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, t.j. Dz.U. z 2014 r. nr 1502 ze zm., dalej: k.p.) może korzystać także „inny członek najbliższej rodziny”, jeśli będzie sprawował osobistą opiekę nad dzieckiem. Przepisy nie dają jednak jednoznacznej odpowiedzi, kto należy do tak określonego kręgu uprawnionych.

Galimatias pojęć

Obwiązująca od kilku dni ustawa z 24 lipca 2015 roku o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1268) wprowadziła nowe pojęcia, m.in: pracownika – innego członka najbliższej rodziny oraz ubezpieczonego – innego członka najbliższej rodziny. Zostały one zdefiniowane w dodanym do kodeksu pracy art. 175[1] k.p. Przepis ten odsyła jednak do art. 29 ust. 5 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159 ze zm., dalej: ustawa zasiłkowa). Ten z kolei stanowi, że w przypadku gdy ubezpieczona – matka dziecka, legitymująca się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji, zrezygnuje z pobierania zasiłku macierzyńskiego, po wykorzystaniu tego zasiłku za okres co najmniej 8 tygodni po porodzie, zasiłek macierzyński będzie przysługiwał ubezpieczonemu – ojcu dziecka albo ubezpieczonemu – innemu członkowi najbliższej rodziny, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego albo urlopu rodzicielskiego lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Powyższy przepis odsyła zatem ponownie, choć pośrednio, do regulacji kodeksu pracy i w żaden sposób nie wyjaśnia, kim jest „inny członek najbliższej rodziny”. Poza tym odnosi się on tylko do jednej sytuacji, tj. przejęcia opieki nad dzieckiem w przypadku rezygnacji z zasiłku macierzyńskiego przez matkę legitymującą się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Tymczasem, kodeks pracy przyznaje uprawnienia rodzicielskie innemu członkowi najbliższej rodziny także w odmiennych sytuacjach, które znajdują odzwierciedlenie w innych przepisach ustawy zasiłkowej, a mianowicie w art. 29 ust. 6-9 tej ustawy. Ponadto, kodeks rozróżnia pojęcia innego członka najbliższej rodziny – pracownika i ubezpieczonego (posiadającego inny niż pracowniczy tytuł do objęcia ubezpieczeniem społecznym), podczas gdy ustawa zasiłkowa posługuje się tylko pojęciem ubezpieczonego, które na gruncie tej ustawy zdaje się być szersze i obejmować oba terminy z kodeksu pracy. Odesłanie z art. 175[1] k.p. jest zatem nieprecyzyjne, a definicje pracownika – innego członka najbliższej rodziny oraz ubezpieczonego – innego członka najbliższej rodziny właściwie nie pełnią swojej funkcji. Zostały one bowiem skonstruowane poprzez określenie uprawnień przysługujących tym osobom, a nie ich cech.

Krąg uprawnionych

Szukając odpowiedzi na pytanie, kto będzie mógł zostać uznany za „innego członka najbliższej rodziny” można odwołać się do art. 32 ust. 2 ustawy zasiłkowej, zgodnie z którym za członków rodziny uważa się małżonka, rodziców, rodzica dziecka, ojczyma, macochę, teściów, dziadków, wnuki, rodzeństwo oraz dzieci w wieku powyżej 14 lat – jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z ubezpieczonym w okresie sprawowania opieki.

Definicja ta została jednak stworzona na potrzeby określenia kręgu osób, nad którymi sprawowanie opieki uprawnia do zasiłku opiekuńczego (a zatem niejako odwrotnie niż w interesującym nas kontekście, gdzie to inny członek rodziny ma opiekować się dzieckiem). Ponadto, art. 32 ust. 2 ustawy zasiłkowej określa „innego członka rodziny”, a nie „innego członka najbliższej rodziny”, co jest istotne z punktu widzenia zasad poprawnej legislacji. Zgodnie z nimi należy używać różnych pojęć dla określenia różnych desygnatów, a takich samych dla oznaczenia takich samych (identycznych) zakresów znaczeniowych.

Niemniej jednak, nawet biorąc pod uwagę powyższe różnice, art. 32 ust. 2 ustawy zasiłkowej może być pomocny. Skoro bowiem wskazuje on osoby, nad którymi sprawowanie opieki uprawnia ubezpieczonego do pobierania zasiłku opiekuńczego, poprzez wymienienie konkretnych osób z rodziny ubezpieczonego, to podobny mechanizm można zastosować w stosunku do omawianych pojęć z kodeksu pracy – pracownika i ubezpieczonego, będących innymi członkami najbliższej rodziny. W konsekwencji, uprawnionymi, o których mowa w art. 175[1] k.p. powinni być członkowie najbliższej rodziny dziecka, czyli np. jego dziadkowie. Wydaje się też, że to właśnie względem dziecka, a nie np. jego matki, należy ustalać stopień pokrewieństwa innych członków najbliższej rodziny.

W przypadku dziadków kryterium „bliskości” więzów pokrewieństwa raczej nie budzi wątpliwości. Należy jednak mieć na uwadze, że przyjęcie wąskiej interpretacji pojęcia „bliskości” znacznie ograniczyłoby krąg osób uprawnionych. Ponadto, należy zwrócić uwagę, że odmiennie niż w art. 31 ust. 2 ustawy zasiłkowej, zgodnie z kodeksem pracy nabycie uprawnień przez taką osobę nie zależy od pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym, ale od przerwania pracy lub innej działalności zarobkowej w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Biorąc pod uwagę cel nowelizacji, wydaje się, że z uprawnień określonych w kodeksie pracy powinni móc skorzystać także inni (tj. „dalsi”) członkowie rodziny dziecka, jeżeli podejmą się nad nim opieki np. rodzeństwo rodziców. Z uwagi na to, że pojęcie „najbliższej” rodziny może być różnie interpretowane (można bowiem uznać np., że chodzi tu także o faktyczne relacje, a nie tylko więzi pokrewieństwa), to właśnie kryterium zaprzestania działalności zarobkowej ze względu na sprawowanie opieki nad dzieckiem powinno być decydujące przy przyznawaniu uprawnień przewidzianych w kodeksie pracy.

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry