Lepiej nie sumować pensji i zasiłków

Komentarz Moniki Niemeczek dla dziennika "Rzeczpospolita" z dnia 28 lipca 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS).

Sąd Najwyższy w uchwale z lutego br. uznał, że ZUS pobierał zawyżone składki zdrowotne za miesiące, w których pracownicy chorowali. Ten proceder trwał od 17 lat, kiedy weszła w życie ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych.

Chodzi o uchwałę z 2 lutego 2016 r. (III UZP 18/15). Dotyczyła ona kwestii obniżania składki zdrowotnej do wysokości zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych.

Dwa świadczenia…

Jak wiadomo, pracownicy przebywający przez część miesiąca na zwolnieniu lekarskim lub urlopie macierzyńskim otrzymują jednocześnie wynagrodzenie za pracę i zasiłek chorobowy, czyli dochody z dwóch różnych źródeł. Osoby te posiadają jednak tylko jeden tytuł do ubezpieczenia zdrowotnego – pozostawanie w stosunku pracy.

Opodatkowaniu podlegają obydwa te dochody, ale tylko wynagrodzenie za pracę stanowi podstawę do naliczania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

…dwie składki

Gdy w ramach jednego z tytułów do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osoba uzyskuje więcej niż jeden przychód, składkę na ubezpieczenie zdrowotne opłaca się od każdego z przychodów odrębnie (art. 82 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Tak więc w sytuacji, gdy pracownik w ciągu miesiąca uzyskuje różne rodzaje przychodów, pracodawca ma obowiązek wyliczyć składkę zdrowotną od każdego z nich odrębnie, a nie od ich sumy.

Sytuacja, że składka na ubezpieczenie zdrowotne przewyższa zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych zdarza się rzadko.

Pracownik musi bowiem pozostawać na zwolnieniu przez znaczną część miesiąca, przez co jego wynagrodzenie staje się na tyle niskie, że odprowadzana składka zdrowotna jest niższa od należnego podatku. Ustawodawca wychodzi naprzeciw takiej ewentualności. Jeżeli składka na ubezpieczenie zdrowotne jest wyższa od zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, składkę tę obniża się do wysokości zaliczki (art. 83 ust. 1 ustawy).
Podążając za literą prawa, pracodawca w sprawie będącej przedmiotem orzeczenia obniżył składkę zdrowotną do wysokości zaliczki na podatek dochodowy, a zaliczkę tę obliczył tylko od dochodu ze stosunku pracy.

ZUS sprzeciwił się takim wyliczeniom, twierdząc, że należy odprowadzić jedną zaliczkę na podatek dochodowy od wszystkich przychodów wypłaconych pracownikowi, czyli zarówno od wynagrodzenia, jak i od zasiłku chorobowego. Spowodowało to, że składka zdrowotna była naliczona od dwóch przychodów, z których jeden – zasiłek – w ogóle nie mógł stanowić podstawy obliczania wymiaru składki.

Koniec z zawyżaniem składek


Sąd Najwyższy podejmując uchwałę nie pozostawił na suchej nitki na praktykach ZUS. W uchwale wskazano m.in., że: „Gdy jeden z przychodów nie stanowi podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne (co jest równoznaczne z zerową wysokością tej składki), będąc jednocześnie dochodem, od którego pobiera się zaliczkę na podatek dochodowy (tak jak zasiłki pieniężne), składka na ubezpieczenie zdrowotne podlega obniżeniu do wysokości zaliczki na podatek dochodowy jedynie w tej części, którą oblicza się od przychodu stanowiącego podstawę wymiaru składki. (…) Nie ma zatem wątpliwości, że pracodawca oblicza tę zaliczkę tylko od dochodu ze stosunku pracy i do wysokości tylko tej zaliczki obniża wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne”.

Jak odzyskać pieniądze?


Pozostaje więc kwestia odzyskania bezprawnie pobranych składek. Taką nadpłatę ZUS zalicza z urzędu na poczet zaległych lub bieżących składek, a w razie ich braku – na poczet przyszłych składek, chyba że płatnik złoży wniosek o ich zwrot (art. 24 ust. 6a ustawy o sus w zw. z art. 94 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej). Czyli podstawowym sposobem postępowania ZUS w przypadku nienależnie opłaconej składki jest jej zaliczenie na poczet innych zaległości płatnika. Jednak na wniosek płatnika ZUS ma obowiązek zastosować natychmiastowy zwrot kwoty nienależnie opłaconych składek.

Procedura zwrotu nienależnie opłaconych składek została uregulowana bardzo szczegółowo. Po pierwsze, ZUS ma obowiązek zawiadomić płatnika o kwocie nienależnie opłaconych składek, które mogą być zwrócone, jeżeli kwota zwrotu jest wyższa niż wysokość kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Tak więc płatnicy, którzy płacili zawyżone składki, mogą spodziewać się pisma z ZUS. Pytanie tylko, kiedy.
Dopiero zaś po otrzymaniu z ZUS pisma stwierdzającego, że składki zostały nienależycie opłacone, płatnik może złożyć wniosek o ich zwrot. ZUS powinien go dokonać w ciągu 30 dni od dnia wpływu wniosku, a jeżeli nie zwróci nadpłaty w tym terminie – podlega ona oprocentowaniu w wysokości równej odsetkom za zwłokę pobieranym od zaległości podatkowych, liczonym od dnia złożenia przez płatnika wniosku o zwrot.
Kwota zwrotu powinna trafić na rachunek bankowy płatnika lub w gotówce – jeżeli nie ma on obowiązku powiadania konta (art. 77b § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 ustawy o sus).

Niezależnie od trafności poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w omawianej uchwale, należy mieć na uwadze, że wiąże ona tylko sądy orzekające w tej konkretnej sprawie. Dlatego pewną naiwnością byłoby spodziewanie się szybkiej reakcji ZUS w postaci zwrotu nienależnie pobranych świadczeń we wszystkich przypadkach, gdzie taka sytuacja wystąpiła.

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry