Informacja niezgodna z poglądami? Pracownik może odmówić publikacji

Komentarz Katarzyny Kamińskiej dla Dziennika Gazety Prawnej z dnia 10 lutego 2017 roku.

Social media to potężne narzędzie marketingowe, z którego pracodawcy sami chcą korzystać. Powstaje zatem pytanie czy pracodawcy mogą tylko zakazać pracownikom pewnych zachowań, czy także mogą w tym zakresie formułować wobec pracowników pewne nakazy.

Pierwszym przypadkiem jaki należy rozważyć, jest możliwość wykorzystania danych lub wizerunku pracownika na firmowym fanpage’u, chociażby na potrzeby przedstawienia zespołu. O ile wskazanie imienia, nazwiska oraz danych kontaktowych do pracownika odpowiedzialnego za dany obszar usług nie budzi wątpliwości, o tyle już wykorzystanie zdjęcia pracownika powinno być poprzedzone udzieleniem przez niego zgody na wykorzystanie jego wizerunku. Podobnie należy ocenić zamieszczenie innych danych na temat pracownika – jego doświadczenia, wykształcenia bądź zainteresowań. Obowiązek wyrażenia zgody na publikację danych materiałów będzie dotyczył także innych zdjęć, chociażby należących do pracodawcy, na których pracownik jest widoczny (np. z imprezy firmowej).

Zagadnieniem budzącym poważne wątpliwości jest to, czy pracodawca może nakazać pracownikowi umieszczanie konkretnych treści na swoim profilu lub firmowym fanpage’u. W takiej sytuacji dochodzi do starcia dwóch wartości – z jednej strony mamy do czynienia z poleceniem służbowym, z drugiej zaś powinniśmy pamiętać, że konto pracownika na Facebooku ma charakter prywatny, tj. pracownik umieszcza na nim te materiały, które uważa za stosowne, oraz opinie lub poglądy, z którymi się utożsamia – treści wskazane przez pracodawcę mogą natomiast im nie odpowiadać. Wydaje się, że odpowiedzi na tak postawione pytanie należy udzielić właśnie uwzględniając to, czy dane informacje mają zostać umieszczone na profilu prywatnym czy firmowym oraz zakres obowiązków pracownika.

Przykładowo, pracodawca może nakazać pracownikowi przygotowanie i/lub zamieszczenie określonych postów na firmowym fanpage’u. W takiej sytuacji wydaje się, że nie ma powodów, aby pracownik miał odmówić wykonania takiego polecenia, nawet gdyby ich treść była sprzeczna z osobistymi poglądami pracownika. Dana informacja jest bowiem umieszczana z i na profilu pracodawcy, wobec czego nie jest nawet przez jej odbiorców utożsamiana z danym pracownikiem.

Odmiennie należy moim zdaniem ocenić sytuację, gdy treść wskazana przez pracodawcę miałaby zostać umieszczona bezpośrednio na prywatnym profilu pracownika lub pracownik miałby np. „polajkować’” post znajdujący się na fanpage’u pracodawcy. Oba te przypadki wkraczają już w sferę prywatną pracownika, bowiem informacja o tych działaniach będzie widoczna na jego koncie. Pracownik powinien mieć zatem możliwość odmowy zastosowania się do takiego polecenia, jeżeli polecenie pracodawcy sprzeciwia się jego przekonaniom.

Co prawda, zgodnie z art. 100 § 1 k.p. pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę, jednak polecenie służbowe nie powinno być sprzeczne także z zasadami współżycia społecznego. Wydaje się zatem, że przymuszanie pracownika do aktywności w Internecie, która wkracza w jego prywatność, jest poleceniem, do którego pracownik nie musi się zastosować. Podobnie należy ocenić prośbę pracodawcy o „polajkowanie” treści swoich klientów. Pracownik może bowiem nie życzyć sobie, aby na jego prywatnym profilu pozostał wpis, że jest entuzjastą jakiegoś wydarzenia bądź wypowiedzi, jeżeli w rzeczywistości tak nie jest, a jego odmowa nie powinna być uznana za naruszenie obowiązków pracowniczych.

W tym kontekście na podkreślenie zasługuje stanowisko reprezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym postawienie pracownikowi zarzutu odmowy wykonania polecenia wydanego przez pracodawcę wymaga ustalenia, jaka była treść tego polecenia, czy dotyczyło ono wykonywanej pracy i w jakich okolicznościach zostało wydane (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 października 1997 roku, sygn. akt I PKN 317/97). Tym samym polecenie służbowe powinno wynikać z wykonywanej pracy i zakresu obowiązków danego pracownika.

Powyższe oznacza, że odmiennej oceny wymaga sytuacja, w której pracownik jest osobą odpowiedzialną za PR i marketing internetowy firmy lub jest zatrudniony w agencji reklamowej. Wówczas pracodawca ma prawo oczekiwać (i może stanowić to obowiązek pracowniczy), że pracownicy w sposób aktywny będą kształtowali wizerunek firmy poprzez promowanie jej działalności w social media. Wymóg ten powinien być jednak jasno sprecyzowany już w momencie prowadzenia rekrutacji na dane stanowisko, przy czym w mojej ocenie dopuszczalne powinno być, aby pracownik mógł wywiązać się z tego obowiązku także przez założenie „fikcyjnego” („roboczego”) konta tylko na potrzeby np. reklamowania działalności klientów pracodawcy.

W takim przypadku warto, aby umowa o pracę z pracownikiem odpowiedzialnym za działania internetowe firmy zawierała wprost jego obowiązki polegające na zamieszczaniu na polecenie pracodawcy treści na firmowym fanpage’u, przygotowywaniu ich treści, ale również udostępniania i „lajkowania” ich z poziomu konta należącego do pracownika. Jeżeli osób takich jest w firmie więcej, ponieważ np. jej przedmiotem działalności jest działalność reklamowa i promocyjna, dodatkowo pracodawca może pokusić się o wprowadzenie odpowiednich postanowień do regulaminu pracy, które będą regulowały np. standardy umieszczanych materiałów oraz organizację pracy (to czy pracownicy mogą w czasie pracy korzystać z portali społecznościowych tylko służbowo czy też w celach prywatnych). Im więcej kwestii zostanie uregulowanych, tym mniej wątpliwości i niejasności będzie mogło potencjalnie pojawić się w przyszłości.

Niemniej jednak, z uwagi na wkraczanie w prywatność pracownika, w kwestiach korzystania przez pracowników z mediów społecznościowych, należy zachować ostrożność. O ile w sytuacjach dotyczących organizacji pracy lub gdy aktywność internetowa wchodzi w zakres obowiązków pracownika, ingerencja pracodawcy jest dopuszczalna (a nawet wskazana, ponieważ określa zasady postępowania), o tyle w innych przypadkach pracodawca nie jest uprawniony do wydawania pracownikowi wiążących poleceń zmierzających do wykorzystania jego prywatnego konta dla interesów pracodawcy.

Katarzyna Kamińska

W Kancelarii zajmuje się prawem korporacyjnym oraz prawem pracy, z uwzględnieniem zagadnień dotyczących problematyki ubezpieczeń społecznych

Czytaj dalej...

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry