Ochrona konkurencji w prawie pracy

Zimne telefony a wolność pracy

Felieton Michała Tomczaka w dzienniku "Rzeczpospolita" z dnia 25 maja 2017 roku (dodatek: Praca i ZUS).

Jedną z najsławniejszych, nie waham się powiedzieć, w historii prawa pracy spraw była sprawa porozumienia z 2010 r. zawartego między firmami z branży szeroko rozumianego IT w sprawie tzw. cold calls. Pod tym pojęciem cały właściwie świat, w tym także my, rozumie metodę rekrutacji polegającą na kontaktowaniu się z namierzonymi kandydatami, którzy w przeciwnym razie nie zgłosiliby się do procesu rekrutacyjnego organizowanego przez firmę, która chciałaby ich zatrudnić.[...]

Aksjologiczny problem zakazu konkurencji

Felieton Michała Tomczaka w dzienniku "Rzeczpospolita" z dnia 13 października 2016 roku.

Mam nieodparte wrażenie, graniczące z pewnością, że problematyka ochrony konkurencji i ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa nie jest u nas dostatecznie doceniona. I to niekoniecznie w działalności instytucji prawnych, ale przede wszystkim w naszym powszechnym myśleniu.

Z konkurencją jest tak, że wchodzi ona często w drażliwy obszar stosunków pracowniczych, a w tym – w jeszcze bardziej drażliwy obszar stosunków, w których pracodawca zdaje się mieć nadmierną (cokolwiek by to znaczyło)[...]

Naruszenie zakazu konkurencji tylko wyjątkowo zakończy się dyscyplinarką

Komentarz Moniki Niemeczek dla dziennika "Rzeczpospolita" z dnia 14 lipca 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS).

Naruszenie zakazu konkurencji tylko wyjątkowo zakończy się dyscyplinarką. Nie dojdzie do tego, gdy w ogóle nie ustalono, czy dodatkowe zatrudnienie godziło w interesy pracodawcy.

O działalności konkurencyjnej można mówić wtedy, gdy czynności podejmowane przez pracownika pokrywają się nawet częściowo z tym, co robi pracodawca. Ten zaś może chronić swoje interesy, zawierając z pracownikiem umowę o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy lub pod jego ustaniu.[...]

Strony łatwo nie odejdą od umowy lojalnościowej

Artykuł Michała Tomczaka w dzienniku „Rzeczpospolita” z dnia 31 marca 2016 roku (dodatek: Praca i ZUS)

Klauzula odstąpienia od zakazu konkurencji bez wskazania terminu, 
do kiedy można z niej skorzystać, jest nieważna. Orzecznictwo Sądu Najwyższego próbuje jednak inaczej rozstrzygnąć ten problem.

Na pozór rzecz jest stosunkowo prosta. Umowa o powstrzymywaniu się od działalności konkurencyjnej przewiduje jednoznaczne obowiązki obu stron. W praktyce bardzo często okazuje się, że pracodawcy szukają wszelkich możliwych sposobów, aby wycofać się ze swoich zobowiązań.[...]

Zwolnienie z zakazu konkurencji – zgodnie z umową

Umowa o zakazie konkurencji może zostać zawarta na okres obowiązywania umowy o pracę bądź też na czas po ustaniu stosunku pracy między stronami ją zawierającymi.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w kwestii dopuszczalności wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji zawieranej po ustaniu stosunku pracy.

W jednym ze swoich ostatnich orzeczeń, dotyczących tej materii, z dnia 12 listopada 2014 roku (sygn. akt I PK 86/14) zauważył, że brak jest możliwości uznania za nieważne postanowienia takiej umowy zgodnie z którym pracownik zrzeka się odszkodowania należnego mu[...]

Przejęcie pracowników bez klauzuli konkurencji

W wydanym w dniu 11 lutego 2015 roku wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że pracodawca, który przejmuje zakład pracy nie jest związany zawartymi wcześniej umowami o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku zatrudnienia (sygn. akt I PK 123/14). Uzasadnienie orzeczenia nie zostało jeszcze opublikowane.

Zagadnienie rozpoznawane przez Sąd Najwyższy sprowadza się do pytania, czy w przypadku przejścia zakładu pracy (art. 231 kodeksu pracy) wraz z przejmowanym pracownikiem na nowego pracodawcę „przechodzi” zawarta z tym pracownikiem umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy,[...]

Kancelaria rozwija praktykę transakcyjną, nieruchomościową i okołogiełdową.

Obsługując ponad 100 podmiotów gospodarczych rozwija także praktykę korporacyjną.

Kancelaria Prawa Pracy, FATCA i Prawo Piłki Nożnej to kolejne dziedziny specjalizacji Kancelarii. Kancelaria i jej prawnicy rozwinęli szereg węższych, ścisłych specjalizacji prawniczych, opierając je na dotychczas zdobytym w tego typu sprawach doświadczeniu.

 Do góry